Staram się jeździć cały rok. Ostatni raz w zeszłym roku udało się wyjechać 29 grudnia, a w tym roku pierwszy raz w lutym. Teraz odkąd zeszły śniegi śmigam już do roboty moto zamiast auto. Pozdrawiam i do zobaczenia na trasie.
Jest nas widzę niewielu na forum, trzeba się kiedyś zgadać na jakąś wspólną przejażdżkę.
